Drzewo życia

 

,,Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało.”

Słowa z dzisiejszej Ewangelii skierowały moje serce do słów Psalmu ,, Będzie on bowiem jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, które wydaje swój owoc w swoim czasie; jego liść nie zwiędnie i wszystko, co robi, powiedzie się.”

         W jednym z przekładów Biblii przeczytałam iż owo drzewo jest nie tylko drzewem dobrym ale i szlachetnym. Czyż drzewem o którym mówi Jezus nie jest każdy ochrzczony?  Jesteśmy zaszczepieni przez chrzest w Jego drzewie krzyża, strumienie wypływające z jego przebitego boku dają naszym sercom duchowy wzrost.

         Warto sobie dziś zadać pytanie  w jakiej ,,glebie duchowej” jestem osadzony, z czego czerpie soki by wzrastać?

         Niesamowite jest to, że będąc ,,zakorzenionym’’ przez chrzest w Jezusie możemy być  ludźmi szlachetnymi, którzy wydają owoce ducha., miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, sprawiedliwość. Fascynujące również jest to, że można te owoce wobec siebie i innych pomnażać.

Pomyśl dziś, jakim jesteś człowiekiem wobec samego siebie. Ile dajesz sobie mądrej miłości, cierpliwości, dobroci, łagodności i pomyśl również jak kochasz  swoją żonę, męża,  dzieci, siostrę czy brata  oraz tych co dał Ci w darze Bóg?

 s.Łucja

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.